Dzień: 12 sierpnia 2019

Motoryzacja w praktyce – jak uniknąć wypadku? Cz. 1

Ponad 31 tys. wypadków i 2,8 tys. zabitych, i to tylko w 2018 roku – polskie drogi wciąż należą do najbardziej niebezpiecznych w Europie. Statystyka wypadków niezmiennie, od wielu lat przeraża, mimo zauważalnej poprawy, którą przypisuje się m.in. poprawie jakości dróg. Niestety, trudniej dokonać zmian w naszym myśleniu – upodobaniu do brawury i nadmiernej wiary we własne umiejętności. Choć w teorii motoryzacja to konik wielu Polaków, przepisy często traktujemy z lekkim przymrużeniem oka, twierdząc, że ograniczenia prędkości są zdecydowanie na wyrost, to my wiemy lepiej, ten znak wcale nie powinien tu stać, a wprowadzony zakaz oczywiście jest niepotrzebny.

Motoryzacja od podstaw: dobrze przygotowani do jazdy

Wsiadając do samochodu, warto jednak zachować pokorę i ograniczone zaufanie – nie tylko do umiejętności innych kierowców, ale i własnych. Pamiętajmy choćby o podstawowych zasadach – jak ta, by zawsze zapinać pasy wszystkim podróżującym autem osobom, a dzieci przewozić na odpowiednich do wieku, dobrze zabezpieczających głowę w razie uderzeń bocznych fotelikach. Należy też usunąć albo przynajmniej dobrze zabezpieczyć znajdujące się wewnątrz auta przedmioty, które w razie wypadku i zderzenia mogłyby zadać pasażerom lub kierowcy śmiertelne ciosy. A przede wszystkim – nie szarżować, tylko dostosować prędkość jazdy do warunków panujących na drodze.

Zmniejszyć ryzyko wypadku

Motoryzacja po polsku jest jednak pełna paradoksów; jednym z nich jest fakt, że ryzyko wypadku podnoszą nie tylko złe, ale i rewelacyjne warunki drogowe. Do największej liczby wypadków dochodzi bowiem w pełnym słońcu, przy świetnej pogodzie – takiej, która wielu kierowcom przywodzi na myśl wakacje i całkowitą beztroskę. W takiej sytuacji bardzo łatwo przycisnąć pedał gazu, by poczuć wiatr we włosach – niestety, często kończy się to tragicznie. Ponadto coraz częstsze w naszym kraju upały mogą powodować gorsze samopoczucie, spadek koncentracji oraz pogorszenie się czasu reakcji. W takich warunkach należy szczególnie dbać o higienę jazdy – robić odpowiednio długie przerwy na regenerację sił, pamiętać o stosownym do pory roku uzupełnianiu płynów oraz spożywaniu takich posiłków, które zapewnią dopływ energii przez długi czas, a nie szybki przypływ, a potem odpływ sił, jak ma to miejsce np. w przypadku często kupowanych na stacjach benzynowych batoników.