Category Archive : Konserwacja auta

Jak uniknąć zamarzania szyb zimą? Cz. 2

W walce z wszechogarniającą wnętrze auta wilgocią może nam pomóc jej pochłaniacz – sposób na dbanie o samochód zwłaszcza zimą. Te gotowe, ze sklepu stacjonarnego albo internetowego, zazwyczaj dostępne są w formie saszetek. Bywają jednorazowe (np. z porowatą ziemią okrzemkową albo solą higroskopijną w składzie), ale czasem są wielokrotnego użytku. Te ostatnie mogą mieć postać gadżetu wyposażonego we wskaźnik wypełnienia wodą; po osuszeniu go, np. na kaloryferze, przyrząd jest gotowy do ponownej pracy. Jednak samochodowy pochłaniacz wilgoci to tylko jedno z rozwiązań, w dodatku – zdaniem części użytkowników – o dość umiarkowanej skuteczności. Poza tym nie wszystkie tego typu przyrządy są w pełni naturalne i ekologiczne, a właśnie taki pochłaniacz możemy wykonać samodzielnie, przy użyciu bardzo tanich i łatwo dostępnych składników o właściwościach higroskopijnych. Należą do nich m.in. sól, ryż, a także chlorek wapnia, a nawet… nieużywane torebki herbaty.

Dbanie o samochód – najlepsza profilaktyka

Co jeszcze możemy zrobić sami, aby zapobiegać gromadzeniu się, a następnie zamarzaniu pary wodnej we wnętrzu auta? Wszelkie przedmioty, które mogą „zbierać” wilgoć warto w miarę możliwości trzymać szczelnie zamknięte w schowkach albo oddzielnych pudełkach, np. w bagażniku. Wnętrze samochodu powinno być też regularnie odkurzane, ponieważ wilgoć osadza się również na kurzu i brudzie. Z kolei wszystkie szyby auta możemy zabezpieczać na noc specjalnymi matami, które chronią wnętrze auta zarówno przed zbyt dużym spadkiem temperatury, jak i działaniem wiatru; należy zadbać o to, by uszczelki stosowane w drzwiach były szczelne i nie przepuszczały mroźnego, wilgotnego powietrza z zewnątrz. Natomiast już w trakcie jazdy możemy posiłkować się uruchomieniem dmuchawy oraz otwartego obiegu. Wybawieniem może okazać się oczywiście wspaniałe rozwiązanie, jakim jest funkcja podgrzewania szyb w samochodzie, zwłaszcza tych przednich. Jeśli mamy dosyć zimowego skrobania i walki z innymi skutkami osadzania się pary wodnej, warto zwrócić uwagę na to, czy auto, którym jesteśmy zainteresowani ją posiada. Wówczas dbanie o samochód zimą nie będzie aż tak kłopotliwe.

Jak uniknąć zamarzania szyb zimą? Cz. 1

Dbanie o samochód zimową porą to nie tylko odśnieżanie i skrobanie szyb. Dla wielu kierowców, zwłaszcza właścicieli starszych modeli aut, codzienna troska o pojazd bardzo często sprowadza się również do walki z zaparowanymi szybami. Kiedy zewnętrzna strona przedniej szyby zostanie już oczyszczona, część zmotoryzowanych osób wprawdzie może od razu usiąść za kółkiem, ale musi jeszcze stoczyć batalię o przyzwoity stan szyby od wewnątrz, która w nocy pokryła się cienką warstewką lodu. Tego typu dbanie o samochód to bardzo nierówna walka, w dodatku czasem na śmierć i życie – o wypadek łatwo, gdy przez nieprzejrzyste szyby widać bardzo niewiele. Zwłaszcza że często nawet w czasie jazdy trzeba je niemal bez przerwy przecierać, bo gdy oddychamy, skroplona para wodna wciąż osadza się na szybach.

Parowanie szyb – przyczyny

Powody, dla których musimy mierzyć się z tego typu koszmarem, może być wiele. Po pierwsze, dość powszechnym problemem jest w Polsce brak możliwości garażowania auta, co przekłada się na narastające problemy z wilgocią – zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz auta. Skraplająca się para wodna w mroźne noce po prostu zamarza, a jej źródeł w środku pojazdu niestety nie brakuje. Należą do nich m.in. tekstylne chodniczki czy też dywaniki, a ponadto inne gadżety i przydasie wykonane z chłonnych materiałów, w szczególności rozmaite gąbeczki, ściereczki, koce czy nawet ubrania wożone przez nas w aucie  na wszelki wypadek.

Dbanie o samochód – sposoby na zaparowane szyby

Na szczęście patentów na poradzenie sobie z problemem nadmiernie parujących szyb nie brakuje. Możemy postawić np. na chodniczki wykonane z gumy, które wprawdzie nie działają jak gąbka, ale i tak trzeba je regularnie oczyszczać z wody, po prostu ją wylewając. Dodatkowo warto pamiętać o każdorazowym otrzepywaniu wody przy wchodzeniu do auta – w razie deszczowej albo śnieżnej pogody. Możemy też zdecydować się na zastosowanie specjalnych pochłaniaczy wilgoci do samochodu – kupionych w sklepie albo wykonanych samodzielnie.

Dbanie o samochód na co dzień – o czym warto pamiętać?

Dbanie o samochód na co dzień to coś, co niektórzy kierowcy mają we krwi, natomiast innym wychodzi znacznie gorzej. Ta druga grupa nie tylko ryzykuje szybszym zużyciem się auta i kosztownymi naprawami w efekcie drobnych zaniedbań, ale i dyskomfortem związanym z jazdą w pojeździe, w którym coraz więcej elementów domaga się naprawy. Natomiast zdyscyplinowani i dobrze zorganizowani właściciele aut, kiedy już przyjdzie pora na sprzedaż samochodu, mogą za niego otrzymać znacznie wyższą kwotę, aniżeli „zapominalscy”.

Dbanie o samochód – prewencja

Jeśli chodzi o dbanie o samochód, ważne jest przede wszystkim to, aby odpowiednio szybko reagować na wszelkie niedomagania naszego auta, ciche pomruki, stukania, szurania oraz inne sygnały ostrzegawcze, jakie wydaje – zanim niewielkie problemy w początkowym stadiach rozwoju staną się poważnymi usterkami wymagającymi skomplikowanych napraw i dużych pieniędzy. Jeśli w czasie jednego z przeglądów (na które warto się stawiać nie tylko raz na rok, kiedy kończy się termin ważności poprzedniego, ale i wtedy, kiedy z samochodem dzieje się coś złego) mechanik wskaże nam elementy wymagające interwencji czy naprawy, nie powinniśmy z nią zwlekać.

Dbanie o samochód – optymalny stan kół

Nie zapominajmy również o tak podstawowej sprawie, jaką są zadbane, a tym samym bezpieczne koła auta – przynajmniej raz na miesiąc warto napompować je do stanu optymalnego, zalecanego przez producenta; informacje na ten temat znajdziemy w jego materiałach oraz na odpowiednich naklejkach w samochodzie. Kolejna czynność na liście do odhaczenia to sezonowa zmiana kół dwa razy do roku – na opony zimowe bądź letnie.

Dbanie o samochód: konserwacja podwozia

Konserwacja podwozia to niedoceniany sposób na rozsądne dbanie o samochód, a tym samym – przedłużenie jego dobrej formy oraz ograniczenie spadku wartości na przestrzeni lat. W przypadku aut marek znanych z tego, że szybko korodują i rdzewieją jest to niezbędna metoda zapobiegania tym procesom. Natomiast nawet jeśli nasz pojazd do nich nie należy, raz na jakiś czas powinniśmy wykonać konserwację podwozia – szczególnie jeśli na co dzień nie jest garażowany. Zawieszenie auta razem z płytą podłogową jest bowiem narażone na działanie szeregu czynników, które łatwo mogą je uszkodzić – a wraz z nim z układy, jakie podwozie obejmuje, w tym kierowniczy i hamulcowy. A ile konserwacja podwozia kosztuje? W przypadku typowego samochodu osobowego powinniśmy zamknąć się w kwocie kilkuset złotych, jednak zwykle taki wydatek ponosimy zaledwie raz na kilka lat.

Dbanie o samochód to podstawa?

Ale czy tak skrupulatne dbanie o samochód naprawdę jest konieczne? Czynniki atmosferyczne takie jak deszcz i mróz, ale i błoto czy piasek niepostrzeżenie dokonują mikrouszkodzeń w podwoziu; swoje robi również sypana na oblodzone drogi sól. Nawet gdy mamy piękną słoneczną pogodę, nie jest ono wcale bezpieczne – obijają je kamyki, żwir czy piasek, a tym samym w podwoziu powstaje mnóstwo niewielkich rys. Aby zniwelować ich działanie, należy przeprowadzić właśnie dość długotrwały proces, na który składa się głównie oczyszczanie podwozia, a następnie zabezpieczanie go i konserwowanie. Stosowane są takie środki, jak farba antykorozyjna, a także gęste i elastyczne preparaty na bazie żywic, wosków i gumy bądź też masy bitumicznej.

Motoryzacja na co dzień: jak dobrze wyczyścić samochód?

Poziom czystości samochodu to dobry wskaźnik podejścia właściciela do życia, a przynajmniej do tak ważnej dla wielu osób dziedziny, jaką jest motoryzacja. Niektórzy podchodzą do niej nabożnie, chuchając i dmuchając na swój pojazd, który ma szansę cieszyć oko i budzić emocje nie tylko szczęśliwego właściciela, ale i sąsiadów oraz dalszych członków rodziny. Jeśli natomiast auto służy nam wyłącznie jako narzędzie do przemieszczania się z punktu A do punktu B, często odpuszczamy potrzebne zabiegi pielęgnacyjne, a nawet zwykłe mycie samochodu. Tymczasem kompleksowe oczyszczanie auta zalecane jest zwłaszcza po zimie, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki wszechstronny zabieg wykonywać znacznie częściej.

Czyszczenie auta krok po kroku

Zadbane, wypielęgnowane auto to nie tylko świetna wizytówka, ale i inwestycja – odpowiednia konserwacja i pielęgnacja samochodu może zdecydowanie przedłużyć jego żywotność i sprawność. Wiosną zaleca się m.in. takie zabiegi, jak odkurzanie i mycie pojazdu od środka, przetarcie kokpitu, wytrzepanie dywaników czy też serwis klimatyzacji. Należy też oczywiście umyć auto z zewnątrz, nie zapominając o felgach czy podwoziu. Niektórzy decydują się także na poprawki lakiernicze w miejscach zauważonych po zimie ubytków, ewentualnie na woskowanie karoserii. Warto też pamiętać, że woskować można również podwozie, a na proces ten składa się zarówno dokładne czyszczenie auta z pozostałości soli, kamyków czy piasku, jak i nałożenie kilku warstw gęstego środka konserwującego. Współczesna motoryzacja daje bardzo wiele możliwości utrzymania auta w formie – wystarczy tylko chcieć.

Jak zadbać o auto na wiosnę?

Kiedy robi się ciepło, wielu kierowcom wydaje się, że najgorsze mają już za sobą – właśnie kończy się długi i trudny okres usuwania śniegu z karoserii i zeskrobywania warstwy lodu z szyb, a także codziennej walki z ich parowaniem od środka, uniemożliwiającym bezpieczną jazdę, zwłaszcza po zmroku. Niestety, jeśli dbanie o samochód jest dla nas ważne, wymiana opon zimowych na letnie to zdecydowanie nie wszystko, co powinniśmy przy naszym aucie zrobić – tak dla naszego komfortu, jak i bezpieczeństwa.

Dbanie o samochód wiosną – lista zadań

Lista czynności do wykonania – osobiście albo rękami mechanika samochodowego – wbrew pozorom może być dosyć długa. Znajdują się na niej m.in. bardzo dokładne oczyszczenie auta, w tym umycie podwozia, szyb i felg, a także uzupełnienie ubytków lakierniczych, a następnie woskowanie karoserii. Nie zapominajmy również o odkurzeniu wnętrza pojazdu, wytrzepaniu dywaników i odświeżeniu kokpitu. Na sezon wiosenno-letni przyda się również serwis klimatyzacji, dolanie płynów eksploatacyjnych oraz sprawdzenie poszczególnych układów w profesjonalnym punkcie obsługi pojazdów.

Dbanie o samochód po zimie – dlaczego warto?

Ale czy tak skrupulatne dbanie o samochód to oby nie przesada? Wiele osób z pewnością zadaje sobie pytanie: po co to wszystko? Czy warto poświęcać swój czas, a często także sporą ilość pieniędzy na tego typu środki zaradcze? Specjaliści przekonują, że – także w kwestii motoryzacji – lepiej zapobiegać niż leczyć. O ile nie sposób się z tą maksymą nie zgodzić, o tyle trudno oczekiwać od właściciela auta wartego 500 czy 1000 złotych, by inwestował niemałe kwoty w dość kosztowne wiosenne zabiegi pielęgnacyjne.