Dzień: 16 sierpnia 2019

Motoryzacja w praktyce – jak uniknąć wypadku? Cz. 2

Motoryzacja w praktyce – jak uniknąć wypadku? Cz. 2

Choć tragiczne statystyki dotyczące wypadków w Polsce nie pozostawiają wątpliwości co do poziomu faktycznych umiejętności osób, które siadają za kółkiem, kierowcy znad Wisły bardzo często są przekonani, że to absolutnie nie ich wina, a motoryzacja to coś, co mają w małym palcu. Przyczyn szukają w źle wyprofilowanych drogach, drzewach porastających pobocza oraz oczywiście… braku umiejętności innych właścicieli czterech kółek. „Kto cię uczył jeździć?!” – to pytanie, które na polskich drogach pada niezwykle często, podobnie jak przekleństwa. W sytuacjach konfliktowych pojawiają się również rękoczyny – zwykle wystarczy jedynie błahostka, by doszło do prawdziwej drogowej awantury.

Motoryzacja po polsku: złe podejście

Tymczasem specjaliści nie mają wątpliwości, że tym, co nas gubi jest właśnie brawura, buta, nadmierna pewność siebie – przekonanie, że „co złego, to nie ja”. To inni mają problem z jazdą – ja na pewno się zmieszczę, zdążę, przejadę przed innymi. Cwaniactwo ma krótkie nogi, jednak wiele osób z takiego pozornego „zwycięstwa” czerpie ogromną satysfakcję. Podobnie – wielu kierowców nigdy nie odpuści i nie wybaczy, jeśli to im ktoś zajedzie drogę wyjeżdżając z parkingu albo nie przejedzie na pomarańczowym świetle przez skrzyżowanie, „tamując ruch”. Poza tym w naszym kraju świetnie mają się fałszywe przekonania na temat bezpieczeństwa albo jego braku pewnych sytuacji, zachowań, okoliczności.

Motoryzacja nad Wisłą: śmiertelne nawyki

I tak, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że do ogromnej części wypadków dochodzi na prostych odcinkach dróg, a nie na zakrętach i skrzyżowaniach – w dodatku przy rewelacyjnej, słonecznej pogodzie. Inne błędy, często śmiertelne, w myśleniu i postępowaniu polskich kierowców, to niezatrzymywanie się na znaku STOP, a także przed pasami – zwłaszcza, gdy samochód jadący z naprzeciwka już stoi, a ponadto wyprzedzanie na pasach, wyprzedzanie na trzeciego, niezachowywanie odpowiednio dużego odstępu między samochodami jadącymi w tym samym kierunku, zbyt ciężka noga, a także nieudzielanie pierwszeństwa osobom po naszej prawej – w momencie, kiedy nie jedziemy po drodze uprzywilejowanej.